maelen blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

Na moje pytanie o to co z nami bedzie…

On (13-03-2005 21:03)
jesli o mnie chodzi to jestes wolna
On (13-03-2005 21:04)
nigdzie nie trzymam ale moze sie kiedys jeszcze spotkamy

Amen. Koniec. Bye Bye mugolu.
Sama sobie zaglem, sterem, okretem…jak zawsze.

Jak te Irlandki sie ubieraja to glowa odpada!!! Nie moge dostac nigdzie normalnych butow. Wszedzie jakies fikusne albo z kokardkami, kwiatuszkami czy innym ciu…tego. A odziez??? O ‚Litwo Ojczyzno Moja’ !!!! To dopiero historia. Cekiny i roz! Oczojebny roz do pozygania!!!! Dajcie mi normalny sklep z ubraniami, bo jak jeszcze raz zobacze falbanki to oszaleje!!!!
No! A teraz o kobietach :P
Ona wszystkie maja albo genetycznie szerokie biodra albo skrajna anoreksje.
Faceci sa spoko, szkoda tylko ze nie jestem w ich typie.
Na mnie leca pijane stare dziady i murzyni z banda dzieci i ujemnym IQ.

Koniec. Ogolnie dobrze jest.

Jedyny day off jak dotad…Moze niedlugo zmiana mieszkania…Dzis tylko chwila na net…czas leci…bieganie po office’ach i zalatwianie zwrotu podatkow koszmarnie wysokich…brak czasu na sen…oddech…oczy drugiego czlowieka…

Nie jestem smutna…tylko nie moge oddychac…zimno mi…nie fizycznie…

Wybaczcie…

Praca dla Hewlett packard jest meczaca i czasochlonna. Bynajmniej nie mam nic wspolnego z komputerowym sprzetem…pracuje w Caffeterii…
Nie mialam dotad ani jednego day off choc mam tylko part time i powinnam pracowac 4 dni w tygodniu.
O Panu Idealnym staram sie nie myslec i lecze klina klinem :]
Na przyklad Panem o oczach Gerarda Butlera :P i przystojnymi sasiadami :]
Nie wiem kiedy znow sie zjawie…na razie sprawy ida pod gorke…:(
Tesknie do Was…


  • RSS