maelen blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2008

Dlaczego?

10 komentarzy

Dlaczego kiedy pojawia sie obok mnie jakis facet, niektore moje kolezanki natychmiast probuja udowodnic, ze sa lepsze odemnie i ze on tak naprawde chce wlasnie je?
Najpierw uparcie podkreslaja, ze on wogole ich nie interesuje jako facet, tylko jako kolega.
Potem kiedy okazuje sie, ze nagle dziwnym trafem ja i on zblizylismy sie do siebie slysze:
„Jestem zazdrosna!”
„Jak on mogl?”
A on dostaje smsy z wyrzutami: „Dlaczego nie zadzwonil do niej?”, „Dlaczego nie pojechal z nia tam czy tam?”
Przeciez ona wyraznie mu powiedziala, ze chce jechac.
Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem takiego chamskiego podrywania na sile.
I prawde mowiac nie wiem jak to bedzie dalej.
Moglabym sie wkurwic i zawalczyc.
Tylko po co?
Ja przeciez nie bede niczego jej udowadniac.
A On nie jest przedmiotem licytacji.
Ehhh sadzisz, ze ktos cie lubi i dobrze zyczy a potem sie okazuje, ze tak naprawde liczy sie tylko JEJ wlasne ego.
Moze bym z nia nie wygrala.
Jest piekna i mloda.
Tydzien temu zerwala z fajnym facetem. Bo ja blokowal i probowal zmieniac.
Ok nie oceniam, ale niech pozwoli mi zyc.
Bo wszyscy faceci na tym swiecie nie musza byc tylko do jej dyspozycji.
Wkurwila mnie.
I wkurwi mnie jeszcze bardziej jesli on bedzie latal na kazde jej gwizdniecie.
Zreszta nie zdziwi mnie to. Oni wszyscy sa tacy sami.
I jesli za chwile sie okaze, ze to byla tylko proba przyslowiowego „odbicia” i on zostanie na lodzie, to nie bede mu wspolczuc.

Ludzie to jednak sa swinie.

Licytowala sie wczoraj Wiedzma ze swoim wspolpaczem Adasiem.
Przyszedl do kuchni i zaczal jej wyrzucac, ze go stresuje.
Ze zmusza do jakiegos sprzatania, zachowywania ciszy w domu i takie tam.
A on jest taki biedny i do tego mlody i ze zdany na wlasne sily. I ze juz nie wytrzymuje i chyba dlatego wpada w alkoholizm.
Na co Wiedzma  ze stoickim spokojem odpowiedziala, ze:
Jest samotnie wychowujaca matka odkad jej syn skonczyl 6 miesiecy, ze przez sytuacje ekonomiczna w kraju zostala zmuszona wyjechac za granice, gdzie przebywa bez rodziny ktora moze ja wesprzec, z nastoletnim obecnie juz synem, ktorego wychowanie wymaga mnostwa energii i sil, ktorych to z przyczyn oczywistych nie posiada w nadmiarze, tym bardziej, ze nie dawno przeszla powazna operacje. W mlodym wieku zostala wdowa. Ciagle boryka sie z problemami ze wspol lokatorami i do tego teraz musi mieszkac z mlodocianym alkoholikiem.
Na pytanie Wiedzmy: ‚Czy uwazasz, ze masz gorzej odemnie?’ wspolpacz juz nie odpowiedzial.
;D
Moral: Nie zaczynaj licytowac sie z Wiedzma na „zyciowym zakrecie” ;]

:D

Lubie ta fotke ;]

„Idz mi z tym Twoim perfumem bo zaraz sie na Ciebie rzuce” by D.

:D

:)

1 komentarz

Milo jest czasem zasnac przy kims :)
Bez przekraczania pewnych granic i „przejezdzania przystankow”. Tak poprostu.
Utonac w silnych meskich ramionach i zasnac.
Wczorajsza noc przegadana i przefilmowana (X-Files 2, The Eye, The Prophecy) skonczyla sie wlasnie w ten sympatyczny sposob.
Tuz przed zasnieciem towarzysz Wiedzmy wymruczal sennie:
‚Wiesz, diabel nie spi.’
‚Mhm’ – odpowiedziala Wiedzma – ‚Diabel nie spi…z byle kim.’
‚Wiedzma tez.’ – padla odpowiedz i mezczyzna mocniej ja przytulil…

Mrrrr….

Ps. Przeprowadzka w toku…;) Nowy zakatek…nowy layout, nowa Wiedzma ;]


  • RSS