maelen blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2008

Koci dramat…

1 komentarz

Przepraszam tych, którzy czują i to co wklejam poniżej ich zaboli.
Ale nie wytrzymałąm.
Nie mogę przestać ryczeć kiedy o tym myślę!
I znów staje mi przed oczami ten kot bez łapki…

Tych, którzy powiedzą: „Jesteś wariatka. To tylko kot. Głupie zwierze. To przecież nie człowiek.” Też przepraszam.
Za to, że nie ma mnie obok i nie mogę dać im za to w twarz.
Wielkość człowieka i jego wartość można określi po tym jak się odnosi do zwierząt.

UWAGA!

Zdjęcia schroniska w Sosnowcu :(

Tak w schronisku umierają kociaki

  

  

Proszę o przywilej nie przychodzenia na świat
…nie przychodzenia na świat póki nie zapewnisz mi
domu i pana, który się mną zaopiekuje,
i prawa do życia tak długo,
jak długo będę fizycznie zdolny do cieszenia się życiem
…nie przychodzenia na świat póki moje ciało nie będzie cenne,
a człowiek nie przestanie go maltretować, ponieważ jest

bezwartościowe i liczne
(tłumaczenie: ani znalezione na forum http://forum.miau.pl)


Cats Prayer

I ask for the privilege of not being born
…not to be born until you can assure me
of a home and a master to protect me,
and the right to live as long as I am
physically able to enjoy life
…not to be born until my body is precious
and men have ceased to exploit it because
it is cheap and plentiful.

by
http://www.petconnectioninc.com/

Chciałam

3 komentarzy

Wiele rzeczy zrobic w tym roku, ale nie szlo mi zbyt dobrze ;]
Chcialam zmienic layout na przyklad…
Ale musze przyznac, ze dzieki temu, ktory mam czuje sie jak w domu…Jak wtedy, kiedy bylam pelna pomyslow i inspiracji. Kiedy pisalam, kiedy robilam swiece i celebrowalam swoje swieta.
Teraz jestem zbyt zmeczona.
Odpadam po powrocie z pracy.
Wena sie jeszcze hibernuje gleboko i nie wiem kiedy wreszcie cos sie wykluje.
Oddalam sie…

Jak zwykle.
Chce tylko przypomniec, ze mamy juz grudzien.
Tak wiec (wiem nie zaczyna sie zdania od „tak wiec”) Drogi Wiedzmikolaju,
Bylam wyjatkowo grzeczna w tym roku. W sumie narozrabialam malutko i nikomu krzywda sie nie stala, a moj kolega D. dalej ze mna rozmawia i wogole jest fajnie.
Tylko mnie bylo zle (kiedy moj „wielki przyjaciel Wojt” okazal sie skonczonym dupkiem, zeby nie powiedziec kutasem, bo przeklinac Wiedzmikolaju tez nie ladnie) wiec moze uwzglednisz to jako dodatkowy plusik na moim koncie.
I nawet ubralam juz choinke i upieklam ciasteczka i zapas mleka mam gdybys spragniony byl.
Wpadnij do mnie w te swieta, prosze.
Nie mam wielkiej listy zyczen.
Mam jedno.
Malutkie.
Prosze Cie Wiedzmikolaju drogi, przynies mi w te swieta:

Krysztal Czasu

Bym mogla wrocic do Chaty na Krawedzi Swiatow, do przyjaciol…


  • RSS